Metro

metro

Czasami kiedy odjeżdża metro, mam wrażenie, że następne już nigdy nie przyjedzie.
Sprawia mi, mimo to, przyjemność obserwowanie wagoników, które znikają, pożerane przez tunel… Pociągi przejeżdzają co kilka minut, ludzie wsiadają i wysiadają z nich w szybkim tempie, poczym znikają na schodach. Banalne. Przerzute i wyplute miliony razy. Nadal pasjonujące.

4 Responses to “Metro”

  1. gn Says:

    ty to koniecznie musisz obejrzec “kontrolerow” :)

  2. brzoza Says:

    Z metrem jest jak z kretem srajacym na powierzchni z nienaganna przemiana materii. Wychodzi z tunelu robi kupe i znow w tunel. I to regularnie co pare minut.

  3. brzoza Says:

    omfg… ale ja mam porownania… ide sie upic.

  4. coby Says:

    oj tak, istny omfg
    do picia kazdy powod jest dobry

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.